Pewien pan, prawdopodobnie autor strony, na jednym z forów internetowych zaprasza do odwiedzenia witryny Dominiki Daszewskiej. Zachęcony ofertą wszedłem i co…a no nic wielkiego, drodzy państwo.
Dokładnie i z wielkim zaciekawieniem przejrzałem wszystkie obrazy i rysunki zamieszczone na stronie http://daszewska.pl/ , ale z przykrością musze stwierdzić, że nic mnie nie urzekło, nie chwyciło za serce, nie połechtało duszy wrażliwej. Pani Dominika ma talent, ale moim skromnym zdaniem, nie potrafi w pełni go wykorzystać. Zarówno obrazy, jak i rysunki czy ilustracje wydają mi się strasznie akademickie. Wiele z nich sprawia wrażenie niedopracowanych, malowanych pod wpływem chwili, opętania myśli chaotycznymi wizjami. Jedne są naiwne, drugie zbyt realistyczne. Niewątpliwie mają w sobie przyciągającą widza dynamikę, ale twórczość pani Daszewskiej jawi się jako twórczość artysty dopiero poszukującego, jeszcze nie do końca zdecydowanego. Ogromnie jednak wierzę, że to się zmieni.
Dokładnie i z wielkim zaciekawieniem przejrzałem wszystkie obrazy i rysunki zamieszczone na stronie http://daszewska.pl/ , ale z przykrością musze stwierdzić, że nic mnie nie urzekło, nie chwyciło za serce, nie połechtało duszy wrażliwej. Pani Dominika ma talent, ale moim skromnym zdaniem, nie potrafi w pełni go wykorzystać. Zarówno obrazy, jak i rysunki czy ilustracje wydają mi się strasznie akademickie. Wiele z nich sprawia wrażenie niedopracowanych, malowanych pod wpływem chwili, opętania myśli chaotycznymi wizjami. Jedne są naiwne, drugie zbyt realistyczne. Niewątpliwie mają w sobie przyciągającą widza dynamikę, ale twórczość pani Daszewskiej jawi się jako twórczość artysty dopiero poszukującego, jeszcze nie do końca zdecydowanego. Ogromnie jednak wierzę, że to się zmieni.
Przejrzałem wszystkie prace i niestety tak naprawdę spodobał mi się jedynie obraz zatytułowany "Happy sad". Chociaż widać, że Daszewska ma umiejętności to pozostałym pracom brak niestety oryginalności, nie przykuwają uwagi na dłużej i nie zapadają w pamięć. Obrazy wydają sie mało ciekawe, jakby zabrakło autorce wyobraźni przez co są to dzieła kolorowe ale strasznie nudne.
OdpowiedzUsuń